• Wpisów:29
  • Średnio co: 114 dni
  • Ostatni wpis:9 lata temu, 23:17
  • Licznik odwiedzin:10 160 / 3429 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
nowy blog to canephora.pinger.pl miłego
 

 
Sory ale nie będziesz mi mówiła jak mam pisać a jak ci nie pasuje to naprawdę wielce mi przykro Ja się róznie od wszystkich i piszę tak jak uważam.


Zrobiłam już nową rodzinkę. Nawet 3 narazie to studenci ale opiszę ich życie jak będą dorośli mam już wszystkie dodatki <akcesoria tylko 3 ;/ > ^^ Pozdrowiki i do za niedługo
  • awatar StellaSęk♥: czekam i zapro do mnie:))
  • awatar Gość: Czy masz już koszulkę z logiem The Sims 3? Zapraszam na moją aukcję:) http://allegro.pl/show_item.php?item=721564135
  • awatar Gość: :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Miałam formata kompa. Nie dało rady odratować Odetty ani jej wyspy Zrobię niedługo nowy blog to podam adresa Narazie jeszcze simsy instaluję <* dodatków = jutro jeszcze 2 ^^>




Do zobaczenia wkrótce..
  • awatar Gość: Piszę się miałam format kompa, a nie formata!
  • awatar Gość: szkoda... Czekam na adres nowego
  • awatar Anetka xd: Szkoda.. :( Czekam :) :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Już się na niego nie foszę. A z gołego ślubu to jestem dumna bo takiego to nikt nie miał ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Cześć. Pamiętacie mnie? Jestem Odetta. Odetta RIPOSTE.


Nie wiem jak to sie stało. Tzn wiem ale nie pamiętam. Wytłumaczył mi. Nie chciała ale musiał, bo jak nagle budzę się w japonii z ogromnym kacem i pierścionkiem na palcu to coś nie tak. Mam nadzieję że nie jestem w ciąży. Bo szczerze nie wiem czy była już noc poślubna. Zgrozzzzzoooo.....


A więc od początku

Marvollo zaprosił mnie do siebie. Oczywiście zaraz przytruchtałam, no bo kto by sie spodziewał że przez to za godzinę będę mężatką... No to spoko buziak na powitanie itd. I nagle widzę barek z mlionem gotowych drinków. No to zaraz podleciałam > jeden, drugi, czwarty.. No i zaczęło mnie rzucać. Marv mówił " Pij, nie krępuj się Jesteś przecież MOJĄ NIEDOSZŁĄ MAŁŻONKĄ, nie musisz się mnie wstydzić" ze swoim uśmieszkiem. No to ja lece do drinów. No i przysnęłam. I się w Japonii obudziłam...


I teraz opowieść Marv z czasów gdy mój rozum odpoczywał. Albo nie. Wstawię zdjęcia. Będzie łatwiej a kaca mam naprawdę zabójczego.


Potem dam więcej zdjęć
  • awatar ice flOwers...: Gratulacje ;D ` pomysł na ślub orginalny ;> Pozdrawiam i zapraszam na mojego Bloga xD
  • awatar Anetka xd: Ślub na golasa ? No nieźle :d
  • awatar Gość: łosz kurde ;) na golasa? wypas ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Sorki że nie napisałam wcześniej. Była zgroza. Zmieniło się wiele- tak wiele że nie miałam czasu napisać. Wyprowadziłam się w środku nocy ale jednak Marvollo za mną gonił. To było okropne Mimo wszystko odeszłam. Po dwóch
<-czemu mnie zostawiłaś? Już mnie nie kochasz? Złamałaś mi serce!!
- Nie nadal cię kocham ale muszę wszystko przemyśleć. To dla mnie bardzo trudne.
-Przecież za tydzień mieliśmy mieć ślub!!
-Drobny szczegół xD
- Twoje córki za tobą tęsknią!!
-Nie moje tylko nasze!! Co ty sobie wyobrażasz? Że będziesz mną rządzić?! Będę robić to co mi sie podoba a nie to co mi każe niedoszły mąż!
-Nie bulwersuj się ja cie poprostu bardzo potrzebuję i dzewczynki też.
- Wiem. Sorka ale możesz już isć? Spóźnie się do pracy....
-Taaa...>
Wiedział że nie idę do pracy tylko chce go spławić. Dupa heh..
I druga ciekwasza rzecz
kiedyś miałam siostrę, ale rozdzielili nas gdy miałam 4 lata <ona 6> bo rodzice się rozeszli. ja byłam z romansycznym podróżowiczem tatą a ona z sztywną mamą Skomplikowane. Nie ważne. W każdym razie jak marv poszedł to przyjechała. Ma na imię Yioshi Ma takie oczy jak ja ale wygląda jak japon)

I jak widać na poniższych czy powyższych zdjęciach przefarbowałam się na SIWO!!
 

 
Chciałam was powiadomić że uciekłam. Potem napiszę więcej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziewczynki już są dziećmi. Nie zdążyłam napisać o ich pierwszych urodzinach. W każdym razie.

Znudziło mi się życie pracującej kochającej <zdradzającej > > żony i matki. Jeszcze nie wiem co na to poradzę. I mam wątpliwości co do tego czy dobrze zrobiłam wiążąc się z ?Marvollem. Kocham go ale takie zycie to nie dla mnie. Dobrze że jeszcze się nie hajtneliśmy. Kończę bo idzie a nie morze tego zobaczyć. Choćbym miała wbić sobie nóż w serce jego będę zawsze kochać i będę jego <ale nie tylko jego>. I nigdy go nie zawiodę. Alewiem coś zrobię. W nocy przyjdę i powiem o co kaman.
  • awatar Odetta: nad bujaczką ale nie nad całą tylko między tymi szcebelkami
  • awatar Anetka xd: Ale dziewczyny wydoroślały ;) No,no >:D A i ja nie widzę w 3 fotce z nocy zdjęcia twarzy dziewczynki i jeszcze jednego cienia,ale wierzę Ci,że sobie tego nie wymyśliłaś i troche się przestraszyłam.. ----------------- Pozdro ;) xP
  • awatar Zaskakujące życie simów xDD: Śliczne są teraz dziewczyki :) ------------------------------ Pozdro ;) xd xP :d Buziaki :* >:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziewczynki są kochane Wstawię zdjęcia domu >
Jest jeszcze biuro i tvroom ale brzydkie więc nie wstawię hehehe nie ale szczerze nie jestem z nich zadowolona mogłam je lepije zaprojektować
  • awatar Selemia: z zewnątrz domek jest wspaniały:) wewnątrz troszkę zwariowany:)
  • awatar AngElka: ej czemu Oni siedza przy lozeczku? jak to zrobilas?:D
  • awatar Gość: po jednym dla dziewczynek :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Urodziłam!! To bliźniaki. Bliźniaczki ^^ Billie i Jean. Mówi wam to coś? He he he...

Billie & Jean are not my lovers. The're just a children who says I am the one but this kids is my babies.
They says I am the one but this kids is my babies.



Ja chyba będę piosenkarką.. ^^
Zamówiłam nowy dom. Z biurem, jadalnią, 3 sypialniami <my i dziewczynki>, 2 łazienkami i jeszcze dwa pokoje z nie wiem czym. Jestem mamą ^^ Szczęśliwą. Nie wiem jednak jak pogodzić pragnienie romansowania z coraz większym pragnieniem tworzenia prawdziwej rodziny bez kłamstw. Rozklejam się Nie mogę dziewczynkom zapewnić przyszłości w której będą wyśmiewane z sposobu mojego życia. No i Marv by sie dowiedział.. Kurwcze

No i trzeba opisać jak to było:
Idę standardowo lepić zamek z piasku. Gdy mi się nudzi zawsze to robię. Tyle że trochę ciężko jest z takim wielgachnym brzuchem schylić się. Ba... No to się schylam. Kurde!! Chce mi się kupę. <xD> Wstaję idę do domu i..
-ale mnie ten brzuch n****a.. MARVI!! Co się czuje jak się rodzi??!! Rodziłeś kiedyś??!!
-Nie!!!! Ale chyba skurcze!!!!
- Acha!!! Marvi??!!
-Co??!!
-Ja rodzę!!!!
Teraz bolał najgorzej. Marvi miał właśnie iść do pracy ale przybiegł do mnie popatrzyć -.-'
Strasznie ciekawe. Przeciaż widział nie raz jak rozdziawiam nogi <żarcik >>,ale szczerze mógłby zadzwonić po pogotowie albo chociaż po Joe Bułkę <on wszystko potrafi i nawiasem pozdro dla niego > No to urodziłam Billie i Jean. Mają śniadą karnację. Są świetne ^^ Ale kończębo płaczą. Następnym razem napiszę z nowego domu. A w tamtym sie jeszcze nie no ten no.. wiecie o co chodzi ^^
 

 
Zdjęcia z gór nie doszły. Marvollo stwierdził że jak dziecko podrośnie to weźmiemy ślub i pojedziemy nad morze. Chociaż ja wole do japonii. Ale do tej nieskomputeryzowanej. Chociaż czy są jeszcze takie? Jeśli tak mój Marvollo napewno je znajdzie > Ostro mnie wkórza że mi zjada literki. Jak coś to normalnie pisze to nie moja wina że takie błędy Już mam pomysł na imię.. LUB IMIONA!! Podobno to bliźniaki ^^ Nie mogę się doczekać. To lece iść spać bo wtedy szybciej czas leci xD paaaaa
 

 
Poza blogiem:

moja Nuka <pekińczyk> wpadła w pokrzywy i kuleje
kupiłam sobie myszke jest super maleńka ma tylko 7 cm xD >
  • awatar S.B.B.: mam podobna :) Inke :)
  • awatar Gość: jej boska xD tez mam pekinczyka ;p
  • awatar Odetta: to ja ten ostatni komentarz ale sie nie zalogowałam xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jestem w ciąży! Teraz już na pewno, bo mam malutki brzuszek ^^ A nasz mopsik to Kashkay. Marvi jest happy Mam już 3 miłści > Mam już zasobą pierwszą pracę. Nawet trzy! Reklamowałam perfumy, brałam udział w pokazie mody i znajomy mnie polecił w nauce- jestem badaczką ! Ale jeszcze nie byłam w pracy bo mam macierzyński. I byłam u fryzjera. Mam czarne włosy i wyglądam jak Rihanna.
 

 
Kochanka Rechera ma na imię Ann Dolie. Ich syn Martin.

Jestem załamana. Zapomniałam jak nazwaliśmy mopsa. >.< Wiem że to nie marka tylo model jakiegoś nowego samochodu co go w tv reklamują...
Z ciążą to fałszywy alarm. Muszę iść do fryzjera ale nie mam pomysłu . I nie dla mnie życie z facetem. Kocham Marvolla i jest świetny ale jest jeszcze dużo mężczyzn którzy czekają na miłość Poza tym moge się z nim nawet hajtnąć ale szkoda mi go gdyby zobaczył mnie z innym lub z inną <niedawno to odkryłam ^^>.. Może lepiej się rozstać? Albo wyprowadzić się od niego bez zrywania? Czy jemu kazać się wyprowadzić Nie mam pojęcia. Kocham go i zawse będę ale nie chcę go zniszczyć gdy dopiero co się pozbierał po wcześniejszym. On naprawdę chce ze mną stworzyć rodzinę.. Ja też ale nie chce aby dla moich dzieci każdy dorosły człowiek w tym mieście był mamusią lub tatusiem. Miały by niesamowity przypałw szkole.. Nie! Ja bęę mamą i nie dopuszczę aby tak było !! I się hajtnę! I będę się >!!< z całym miastem !! Boże co ja gadam. Napad emocji Może lepiej już pójdę
 

 
Zaręczłam się!! To przez to że jestem prawdopodobnie w ciąży. Marvi jest taki kochany!! Chociaż mam aspirację romansowanie mam pragnienie małżeństwo z Marvollo ^^
 

 
I kupiliśmy sobie pieska mopsika ^^
 

 
Boszzzz ale tu są bzikusy!! Uwielbiam ich- każdy każdego zdradza <hihihihihihihih..>; każdy facet ma z każdą dzieciaka <właściwie NARAZIE jeden>; homosy są everywhere ale mi to nie przeszkadza; ludzie są na maxa pokręceni... A no i mam przyjaciółkę prostytutkę <to tamta ruda na zdjęciach wcześniej>. W innych blogach są śmichowe akcje ale ja narazie nie znam nikogo na tyle dobrze żeby.... no... ekhem.... No wk ażdym razie jest jedna ale nie koniecznie śmieszna..

Marvollo postanowił zrbić dla mnie hot dogi.. Super niespodzianka. ^^ Ktoś kto budował postawił rożno w domu. Tym lepiej dla Marv- nie musi nigdzie łazić. Piecze piecze... Iskra się wydostała.. Ogień. Pożar. Spoko spoko nie martwcie się jest przeciwpożarowy czujnik zaraz przyjedzie straż pożarna.. No już chwila.. No jeszcze sekundkę.. No pewnie mieli inne wezwanie i już są przed domem bo czujnik nie piszczy... Eeee?? Czujnik nie piszczy? A gdzie on jest? Eeeee... No napewno nie w kuchni Kurde!! Marvollo wie że musi zadzwonić po straż ale go sparaliżowało... Do akcji wkracza Odetta! Tylko ciekawe czemu wbiegła w środek płomieni? Pewnie to jakaś sztuczka zaraz wyciągnie gaśnicę.. Eee? Ona tańczy?? Wie że musi zadzwonić po straż ale paraliż.. O! Ona nie tańczy- poprostu się zapaliła.. Marv już w akcji jak słoneczny patrol!! Tylko zamiast czerwonej deski ma czerwoną gaśnice!!Ale kto by zauważył taką małą różnicę... Tu tu tuuuuu tuuuuuuu!! Ogień zagaszony!! Ruszt spalony!! Odetta urat... leży?? I czemu z lodówki wyszedł mroczny kosiarz?? MROCZNY KOSIARZ??? Zamiast Odetty leży.... popiół?? Kurcze Marv w końcu sie przyda!! Na kolana i:
-" Kurde blaszka czemu mi to robisz??!! Taką se ładną dziewczyne znalazłem i mi ją zabierasz??"
-"No ja też bym taką chciał u mnie są albo brzydkie niechciane albo stare nie nadające się!"
-"To se znajdź inną ta jest zajęta"
-"Zobaczymy czy wylosujesz światełko a właściwie -życie odetty"
-"Ale nie oszukuj!"
-"Już mi sie to znudziło! Wiesz ile razy w to oszukiwałem??!!"
Marv wylosował moje życie i po obróceniu się w popiół i z popiołu powstałam ^^ Niczym feniks. No to żyję i jestem !! HAHAHA!!
 

 
Znaleźliśmy dom na wyspie "Celtica". Na plaży i wogóle... ^^ <Ten okręt to nie nasz xD> Na wyspie mieszka jeszcze jeden Marvollo. On miał podobno w rodzinie wampira O.O.... Ale jest taki śliczny. No ale ma żonę Brandy <Christina Bone to jej siostra[ www.bone.pinger.pl ]>. Ta w jacuzzi to Pat Inder. Nasza wyspa jest świetna! Adam jakiśtam mnie ostro rozśmieszył jego żona i kochanka są naraz w ciąży <kochanka ma nazwisko Wedel ale nie pamiętam imienia> A i tamten Marvollo <ne mój> ma na nazwisko von D. No i do mojego jest podobny.. Najbardziej lubie tu to że są tu sami ładni ludzie....
 

 
zaraz jadę na autobus powrotny boje sie ze odwołają tfu tfu ^^
 

 
Poza blogiem:

1- dużo osób kończy pisać swoje blogi... Szkoda

2- moja kuzynka powiedziała <3 lata>: Czy Michael Jackson jest w niebie?

Osobiście uważam że nie, ale prądzej czy później będzie. Ja tam go bardzo lubiłam ale przed operacjami. Był taki bardziej normalny..

Zeżarła go choroba, która zapoczątkowała się przy jednej z tych wielu operacji.. Nie potrzebnych. Ostro mnie zdziwiło że on miał anoreksję i od tygodnia nic nie jadł tylko prochy przeciwbólowe.. ;/ On był naprawdę królem, ale zniszczyły go jego możliwości i ta fałszywa sława.. Wszyscy go kochali i kochają bez względu na wygląd..

 

 
Randka była półudana- fajna ogólnie ale on znowu te swoje teksty... Chociaż teraz to mi to już tak nie przeszkadza ^^ Spytał sie mnie niedawno czy może mi pomóc wybrać mieszkanie <początek wypraszania do wspólnego mieszkania> Już jutro wracam.. Są burze mam nadzieję że nie odwołają powrotu
 

 
ten avatar to nie ja ale chcę sobie zrobić tą fryzurę No i nadal nie mam aparatu
  • awatar Odetta: ty to mnie znasz xD ciekawe skąd heh
  • awatar MójPrywatnyŚwiat: Akurat tej tam nie ma ale są inne które Ci się spodobają, są w twoim guście :p
  • awatar Gość: Ta fryzura jest chyba z www.xmsims.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A i tamten pierwszy chłop co o nim pisałam na początku widział jak szliśmy z Marvollem na śniadanie. Jak mnie z nim zobaczył to zrobił się czerwony podbiegł do nas popłakał się i uciekł.



Ja chyba jednak nie jestem zakompleksiona. Marvollo mówi że mam ładne imię a jak spojrzałam na tamtego to dopiero dowiedziałam się co to znaczy być zakompleksionym człowiekiem.... Szkoda mi go było jak tak patrzyłam jak ucieka. Ale cóż.. Kobieta zmienną jest..
 

 
Zapomniałam powiedzieć. Ciachmen to Marvollo. Ma śniadą karnację i wogóle jest supppcio . Zaprosił mnie na jutro na randez vous! W końcu trzeba się troche poznać <muszę wiedzieć z kim byłam xD> . Powiedział że dawno nie poznał takiej fajnej dziewczyny <skąd wie że jestem fajna? Znamy się 1 czy 2 dni!!> i takie inne komplajmenty, dzięki którym kobieta czuje się lepszą... Patrząc na to z tej strony to ja już powinnam być najlepsza tyle sie nagadał. No i tu minus- ja lubię ciszę. Może dlatego zaczęłam wyjeżdżać?? W poszukiwaniu spokoju <i CIEKAWYCH przygód xD>?? No nie ważne. Chwila ktoś puka...

2 godziny później....

To on. Znowu się nagadał. Musiał koniecznie opowiedzieć mi o swoim życiu- mieliśmy się w końcu poznać. Podobno uciekł od dziewczyny, która złamała mu serce. Nie był gotowy na następny związek dopóki nie poznał mnie <!!>. Powiedział też że jestem bardzo czarująca i że się cieszy że nie dostrzegam jego wad < może nie zauważył ale przoszę- gadatliwy, zbyt dokładny, nadmiernie kochający, przerażający, ale jednak CUDOWNY!!!! >Jego jedyną rodziną jest jego siostra. Też nie ma domu <powiedział z naciskiem> bo się wyprowadził od siostry.

Nie wiem czy przez to że nie ma domu nie chciał powiedzieć że chce mieć ZE MNĄ!!!!!


Czarna wizja... Chociaż??
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W piątek przyjeżdżam do miasta, w którym chciałabym mieszkać. Najpierw pogoszczę się w hotelu, a potem <jak znajdę> do mojego nowego domkuuuu!! Hihihihihihiih.... W hotelu wstawię zdjęcia z gór i proponowane domki. Czy ktoś mi pomoże w domu wyborze? ^^ Ja to zawsze jak mam dwie np bluzki i mam jedną wybrać to wybieram obydwie A dwóch domów nie wybiorę.
 

 
> Jestem w szoku.. Pozytywnym ^^ <
Siedzę i czytam książkę. O górach. Nuuuudna,ale źle sie czuję- nie mam ochoty robić nic innego. Beznadziejnie zdołowana bo samotna od dwóch <!!!> dni . Dobra. Muszę się czymś zająć. Ale czym? Na ścianie wiszą kable prowadzące do drugiego domku.
"Hmmmmm..."
Zastanawiałam się co zrobić choć już dobrze wiedziałam. Nie mam nożyczek. Mam nóż.
"Ciach!"
"Upsss.. Nie chcący!- powiedziałam ze złośliwym uśmieszkiem"
Mam nadzieje że obok nie mieszka ta dewotka, co na śniadaniu stwierdziła że talerz jest źle umyty i powaliła kucharza <powaliła- mało powiedziane..
5 minut...
Ktoś dzwoni do drzwi <każdy ma tu mały oddzielny domek>. "Chwila.." Otwieram a tam taki ciachmen że się mało nie przewróciłam. Dziś byłam wyjątkowo chętna na ..... >hihihihihihih<
-Wysiadł mi prąd. Wiesz coś o tym?
-Ale skąd? Eee... No bo mi się ręka OMSKNĘŁA
-Dobra, Dobra. Czuję się zaproszony na noc.- rozejrzał się- Masz jedno łóżko. Ja spać na podłodze nie będę.I ty chyba też- powiedział gdzy zobaczył jak na niego patrzę
Jutro day
To była DŁUGA noc... ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nazywam się Odetta Puuv. Jestem zakompleksioną <chcę zmienić imię- Odetta>, zapominalską podróżniczką. Uwielbiam robić wszystko czego robić nie powinnam. No i co najważniejsze mam swój zaraźliwy śmieszek >hihihihihih<....


Jestem w górach. Po zdobyciu wszystkich pobliskich szczytów zauważyłam że nie mam aparatu >.< Zapoznałam się z paroma turystami i uprosiłam ich o zrobienie mi paru zdjęć. Mają mi je wysłać to je wam pokażę. A i jak pisałam romantyczna miałam na myśli romansyczna jeśli wiecie o co chodzi < a jak nie to problem>.Już mam tu chłopa hihihih.... Szczerze to ja nie mam domu tylko ciągle wszędzie jeżdżę. Może z waszymi radami jakiś wybiorę to ja lecę bo jutro mam jeszcze wycieczki paaaa